Hej, tu Kuba.
Zajmuję się projektowaniem graficznym jako HOLIDAY works – tworzę branding i identyfikacje, ilustracje oraz typografie. Równolegle prowadzę swój brand EVERYDAYHOLIDAY i CCCClub. Robię też tatuaże. W wolnym czasie, poza bieganiem, jeżdżę na rowerze, maluję graffiti i robię zdjęcia.


Moją przygodę z bieganiem zacząłem jakieś 20 lat temu – po prostu wychodziłem pobiegać, a wkręcił mnie w to kolega z pracy. Na początku jeden kilometr był dla mnie wyzwaniem, z czasem wciągnęła mnie społeczność biegowa, był to wtedy WE RUN CLAN, ale później razem z ziomkami założyliśmy swoje crew – Swords Warsaw (teraz Swords Athletics), gdzie robiłem też grafiki i jakoś tak poszło dalej.
Jako projektant miałem okazję tworzyć grafiki również dla innych klubów biegowych, m.in. niedawno zaprojektowałem logo dla klubu biegowego z Wrocławia Waves Running.
„Bieganie to dla mnie reset bani i briefing życiowy.”


Dziś chyba najlepiej czuję się, biegając w terenie – sam lub z grupką najlepszych ziomków. Czasem też prowadzę ustawki trailowe jako kapitan Gromada Trail Tribe (GTT). Bieganie to dla mnie reset bani i briefing życiowy – mogę wszystko sobie przemyśleć i poukładać, zwłaszcza jeśli chodzi o projektowanie. Dlatego wybiegania samemu dają mi najwięcej.
