Jestem Pola, fotografuję i tworzę content wideo. Poza pracą zazwyczaj uprawiam sport, podróżuję albo mam nos w książce. Mój pierwszy rok biegania skwitowałam przebiegnięciem dwóch majorsów i… o mamo, ja chcę więcej.


Kiedyś ktoś powiedział, że renesans przy mnie to nic. Nurkuję, trenuję od lat tajski boks, surfuję, jeżdżę szosą, trenuję siłowo, jeżdżę na snowboardzie, na łyżwach, od wielu lat uprawiam jogę i pilates. Spróbowałam też między innymi kite'a, łucznictwa, a nawet baletu. A teraz najwięcej biegam i jestem w trakcie powrotu po niemałej kontuzji.

Ogromną. Biegam bardzo krótko, bo rok z hakiem, ale aktualnie moja szafa sportowo-outdoorowa zaczyna objętościowo przypominać tę „na co dzień”.
Od zawsze ubiór był dla mnie kolejną formą ekspresji, więc to samo tyczy się outfitów biegowych. Od niedawna mam też trochę więcej odwagi, żeby serio kombinować i bawić się tymi setami. I może ktoś pomyśli, że to kretyńskie, ale ja np. kiepsko się czuję, kiedy biegam bez kolczyków, złotego łańcuszka i okularów. Na bieganie używam nawet perfum, więc to po prostu moja strefa komfortu, don't judge me.

Mix uwalnianej adrenaliny i serotoniny w trakcie biegu niejednokrotnie urodził we mnie mnóstwo pomysłów, które po biegu, a nawet w trakcie, musiałam zapisać w notatniku. Ale poza hormonami i tym, co w głowie, napędza mnie samo miasto i trasy, po których biegam, i wtedy w trakcie biegu często światło czy ruch natchnie mnie do czegoś nowego. Więc na pewno nie oddzielam tych dwóch rzeczy, a nawet im dalej w las (czyli w tym przypadku sport), tym bardziej movement.
„Napędza mnie samo miasto i trasy, po których biegam.”


- 01Zacznij wczoraj :) przyniesie to tylko dobro dla ciała i głowy, więc nie odkładaj tego na później.
- 02Pokora. Nie startuj z kopyta i nie ścigaj się ze sobą ani z nikim i w żadnym wypadku się nie porównuj do innych – przymruż oczy na liczby na Stravie u twoich znajomych, którzy biegają od lat.
- 03Ubierz się fajnie, tak jak czujesz. Załóż ulubioną koszulkę, zainwestuj w fajne spodenki, kurtkę czy buty albo poszukaj z drugiej ręki – w lumpeksie i na Vinted można też zbudować genialne outfity, trust me.
